środa, 26 sierpnia 2015

Kulturalna Mapa TAG

Nie wierzę, że zostałam nominowana do tagu :D
Bardzo dziękuję za nominację od Pond (JEJ BLOG). Wpadajcie również do niej :*
Ten kreatywny tag stworzyła Sara (JEJ BLOG).
Do podanych przez nią zdań mam dopisać odpowiedzi wraz z bohaterami książek, filmów, gier. Dziękuję serdecznie za nominację! :*
Znajdujemy się na północnych krańcach świata. Kto przetrwa mroźną, wieczną zimę?
Myślę, że przetrwałaby w tych warunkach Ciri z Wiedźmina.
Umie ona poradzić sobie w trudnych warunkach, więc mroźną zimę na pewno przetrwa :)
A teraz pora na podróż nad szumiące wodospady. Jak sądzisz? Kto mieszka w jaskini pod wodospadem?
Zastanawiałam się nad tym bardzo długo i...kompletna pustka :D
Jednak myślę że zamieszkali by tam Srebrni- Wodniaki z książki ,,Czerwona Królowa''.
Kontrolują oni wodę, więc idealnie by się tam czuli.
 
Powoli zbliżamy się do końca podróży. Trafiamy na spotkanie istot fantastycznych. Kto pierwszy rzuca ci się w oczy przy ognisku?
Myślę, że byłby to Geralt z Wiedźmina, ale że jako prawie każdy na to miejsce go daje, to postanowiłam że to będzie Jodie z gry Beyond: Two souls.
Jeśli te istoty byłyby z innego wymiaru, to Jodie na pewno pierwsza rzuciłaby mi się w oczy przy ognisku.
Ostatni przystanek. Jesteśmy na ziemi, w której teren jest nieodpowiedni, by zostały tu na dłużej jakieś cywilizacje. Kto może tu mieszkać? Kto sobie poradzi w zbudowaniu tymczasowego domu?
Oczywiście nie może to być nikt inny niż streferzy z trylogii ,,Więzień Labiryntu''.
Dali sobie radę w labiryncie, dali radę na najbardziej spalonej części świata, więc dlaczego by nie mieli dać rady na tej ziemi? :)
 
 
 
 
Jeszcze raz Pond, dziękuję ci za nominację :*
Osoby nominowane przeze mnie:
Powodzenia :*
 
 
 

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Szukając siebie- Meg Cabot

Okładka książki Szukając siebie
 
Autorka : Meg Cabot     Seria: 1-800-Jeśli-Widziałeś-Zadzwoń (tom 5)
Wydawnictwo: Amber
Jessica ma nadprzyrodzony dar. Umie odnajdywać ludzi zaginionych. Dlatego pracuję dla FBI i zgodziła się wyjechać na wojnę, aby tam odnajdywać ludzi. Widziała wiele krwi, przemocy i wszystkie przeżycia zostaną jej w pamięci na zawsze. Ale gdy traci swój dar, jest zachwycona. Nie musi już pracować dla FBI i narażać się na niebezpieczne przygody. Jednak pewnego dnia pojawia się jej były chłopak, a z nim kolejne tarapaty.
Przyznam szczerze że nie czytałam wcześniejszych tomów. Jednak czytając ten tom nie odczułam, że były jakieś wcześniejsze części.
Pani Cabot piszę prostym językiem, więc książkę się czyta naprawdę szybko. Jest to idealna książka jeśli chcemy się zrelaksować. Jest nastoletnia, nieskomplikowana, lekka.
Nie czytałam wcześniejszych tomów, więc nie mogę porównać ich, ale czytając opinie na temat książki, to większość uważa że jest ona najbardziej dojrzała ze wszystkich części.
Więc nie jest to książka tylko dla 12, 13-latków.
Jeśli chcecie się zrelaksować to polecam przeczytać :D

sobota, 22 sierpnia 2015

Walcz albo giń, czyli ,,Próby Ognia"


Autor: James Dashner
Wydawnictwo: Papierowy księżyc
Seria: Więzień labiryntu
Ilość stron: 420
Cena na www.empik.com: 33,99 zł
Cena na aros.pl: 26,53 zł
Cena na nieprzeczytane.pl: 21,02 zł
Labirynt był dopiero początkiem, czas na...Próby Ognia
Jest to kolejna część serii Więzień labiryntu.
Spalona Ziemia z powodu surowego klimatu stała się krainą zamieszkaną przez Poparzeńców- ludzi zarażonych Pożogą.
Kiedy streferzy zostają przetransportowani do pewnego budynku, myślą że w końcu zaznają spokoju, że w końcu będą mogli normalnie żyć. Jednak muszą stawić czoła kolejnej próbie- muszą przejść przez najbardziej spaloną część Ziemi i dotrzeć do bezpiecznej przystani w ciągu dwóch tygodni. Ta droga nie będzie dla nich łatwa, gdyż DRESZCZ przygotował dla nich pewne niespodzianki....krwawe niespodzianki.
Mi osobiście ta część podobała się bardziej, pewnie dlatego że pierwszą część najpierw obejrzałam, a potem przeczytałam.
Tutaj mogłam przeżywać z bohaterami wydarzenia, sytuacje w których się znajdowali (w pierwszej części nie mogłam tego robić, ponieważ wiedziałam już jakie wydarzenia będą i wgl ;) ).
Fajne jest to, że w książce pojawiają się takie jakby zamienniki przekleństw, np. purwa, fujowo. Bardzo rzadko niestety pojawiał się ukochany klump :( Ale jakoś to przeżyłam :D
Przeczytajcie koniecznie książkę, zanim zobaczycie ekranizacje, która ma już się pojawić w kinach od 11 września ;)   

wtorek, 18 sierpnia 2015

Książka czy film?


Mogę powiedzieć jedno słowo na temat filmu. Jest to KLUMP. Kocham to słowo, haha <3. Kiedy zobaczyłam film, powiedziałam wow!. Jednak po przeczytaniu książki zmieniłam swoją opinię. Niektórych ważnych wydarzeń w ogóle nie było ;/. Zniosłabym to że buldożercy się nazywali dozorcami, ale to że nie było ważnych wydarzeń?!. Całkowicie inaczej rozszyfrowali kod, mogłoby się to wydawać bez sensu ponieważ 2 (?) lata biegali po labiryncie i co? I nic...Nie chce wam robić spoilerów książki, już chyba nawet za dużo napisałam :D. A! I jeszcze jedno ważne...gdzie jest ten slang streferów?. Za to pokochałam tą książkę, za to ma taką wysoką opinię. Książka jest pełna sztamaków, klumpów, świeżuchów. No, może w filmie występuje kilka razy słowo świeżuch. Ale gdzie jest ten ukochany klump?! :D Jest jeszcze jedna opcja żeby film się podobał....podejść do tego filmu osobno, nie patrzeć na książkę tylko na sam film. Ja próbowałam, jednak...nie wyszło, po prostu nie umiem patrzeć na ten film osobno :D
Za niedługo ekranizacja kolejnej części, ale patrząc na zwiastun..już się rozczarowałam. No nic, poczekamy na film to wtedy zobaczymy :D
Dziękuję bardzo za jakąkolwiek aktywność na blogu, motywuje mnie to do pisania :)
Także.. ja was żegnam i czekajcie na kolejny post, pa :)

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Znajdź wyjście albo giń, czyli ,,Więzień labiryntu''

Autor: James Dashner
Wydawnictwo: Papierowy księżyc
Ilość stron: 424
Rok wydania: 2014
Cena okładkowa: 37,90
Moja ocena: 9/10
Nagle Thomas budzi się w ciemnej windzie. Jedyna rzecz jaką pamięta to własne imię. Kiedy winda się zatrzymuje i drzwi się otwierają widzi przed sobą grupkę nastoletnich chłopców. Kolejną rzecz która rzuca mu się w oczy jest to gdzie się znajduję. Znalazł się w centrum ogromnego labiryntu, którym chłopcy nazywają strefą. Streferzy, podobnie jak Thomas nie pamiętają swojej przyszłości, ani tego dlaczego się tu znaleźli.
Dzień w dzień próbują znaleźć odpowiedź przemierzając korytarze labiryntu. Ta droga nie jest jednak łatwa, labirynt skrywa swoje tajemnice. Dzień później po tym jak Thomas znalazł się w Strefie, pojawia się dziewczyną która ma bardzo istotną wiadomość dla Streferów. Od tamtej pory nic już nie jest
takie jak dawniej. Pojawia się coraz więcej pytań, jednak czasu ciągle ubywa. Dlaczego ich tu przysłali? Jaka jest ich rola? Kim są stwórcy? Czy można znaleźć wyjście z labiryntu?. Mają tylko jedną szansę. Muszą znaleźć wyjście albo zginą.
Na początku możemy się w tej książce nie odnaleźć, jednak musimy się przyzwyczaić. Streferzy używają swojego slangu. Jeżeli się nie przyzwyczaimy do tego slangu, to jednak potem będzie nam się ciężko odnaleźć w książce. Bardzo polubiłam słowo klump i na co dzień go używam. Bardzo zżyłam się z bohaterami, więc z niecierpliwością czekałam aż przeczytam kolejne części. Na pewno dałabym ocenę jedną wyżej, gdyby nie to że najpierw obejrzałam film, a dopiero potem przeczytałam książkę. Więc wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Jednak książka jest o wiele, wiele lepsza!.
Mam nadzieję że spodoba wam się tak samo jak mi. To by było na tyle jeśli chodzi o recenzję tej książki. W takim razie żegnam was i czekajcie na kolejny post ,,Książka czy film?''. Paa! :)
 


Czas zacząć...

Witajcie książkomaniacy! :D
W końcu postanowiłam założyć bloga, o tym co kocham- o książkach <3
Dopiero zaczynam więc mam nadzieję że zrozumiecie.
Bardzo się cieszę że będę mogła z wami się dzielić moimi opiniami, jak również wy ze mną.
Myślę, że takie krótkie przywitanie wystarczy, nie chce was zanudzać.
Więc...witajcie na moim blogu i czekajcie na pierwszy post o książce! :)