poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Szukając siebie- Meg Cabot

Okładka książki Szukając siebie
 
Autorka : Meg Cabot     Seria: 1-800-Jeśli-Widziałeś-Zadzwoń (tom 5)
Wydawnictwo: Amber
Jessica ma nadprzyrodzony dar. Umie odnajdywać ludzi zaginionych. Dlatego pracuję dla FBI i zgodziła się wyjechać na wojnę, aby tam odnajdywać ludzi. Widziała wiele krwi, przemocy i wszystkie przeżycia zostaną jej w pamięci na zawsze. Ale gdy traci swój dar, jest zachwycona. Nie musi już pracować dla FBI i narażać się na niebezpieczne przygody. Jednak pewnego dnia pojawia się jej były chłopak, a z nim kolejne tarapaty.
Przyznam szczerze że nie czytałam wcześniejszych tomów. Jednak czytając ten tom nie odczułam, że były jakieś wcześniejsze części.
Pani Cabot piszę prostym językiem, więc książkę się czyta naprawdę szybko. Jest to idealna książka jeśli chcemy się zrelaksować. Jest nastoletnia, nieskomplikowana, lekka.
Nie czytałam wcześniejszych tomów, więc nie mogę porównać ich, ale czytając opinie na temat książki, to większość uważa że jest ona najbardziej dojrzała ze wszystkich części.
Więc nie jest to książka tylko dla 12, 13-latków.
Jeśli chcecie się zrelaksować to polecam przeczytać :D

23 komentarze:

  1. Ja chyba odpuszczę tym razem, mam wiele innych książek do czytania ;) pozdrawiam
    ksiazkomiloscimoja.blog spot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeślibym miała teraz czytać to bym nie przeczytała, bo tak jak ty- mam wiele innych książek do czytania :D a wtedy miałam wolny czas, żadnej innej książki na razie nie czytałam, więc mogłam ją przeczytać. Ale taka na zrelaksowanie fajna ;)

      Usuń
  2. Brzmi dość ciekawie, może się za nią też zabiorę :) tymczasem zapraszam na nową recenzję http://pondzeznaje.blogspot.com/ :) x miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już widziałam :D
      Dziękuję, nawzajem :)

      Usuń
  3. Nie słyszałam o tej książce, ale z przyjemnością bym ją przeczytała :)
    Nominowałam Cię do Przysłowiowego Tagu :)
    http://detektyw-ksiazkowy.blogspot.com/2015/08/bez-pracy-nie-ma-koaczy-przysowiowy-tag.html#more

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś się zraziłam do pani Cabot i dotąd nie mogę się przekonać do jej książek. Może kiedyś? Czekam na recenzję "Czerwonej królowej" ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno za niedługo będzie :)
      W tym tygodniu, albo w następnym :*

      Usuń
  5. Pamiętam, że czytałam ją pięć lat temu i bardzo, bardzo mi się podobała. Nie wiem, jakie wrażenie zrobiłaby na mnie teraz.
    http://nieuleczalnyksiazkoholizm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam ją rok temu, ale nadal uważam że ta książka jest dobra żeby się zrelaksować :)

      Usuń
  6. Nominowałam cię do wykonania tagu http://pondzeznaje.blogspot.com/2015/08/literackie-miasteczko-tag-zeznanie-poza.html
    Zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba polecę tę książkę mojej młodszej kuzynce - też jest taką książkoholiczką jak ja :D
    Blondie in Wonderland

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, to bardzo dobra książka na wakacje i długą podróż. Prosta i przyjemna :) A i recenzja rzetelna, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie przepadałam za twórczością Meg Cabot. Nie bardzo mnie do niej ciągnie. Obawiam się, że raczej po nią nie sięgnę :/

    http://asgardianbookholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. http://pondzeznaje.blogspot.com/2015/08/kulturalna-mapa-tag-zeznanie-poza.html no i jeszcze raz czuj się nominowana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykończysz mnie, haha :D
      Jutro postaram się zrobić jakiś :*

      Usuń
  11. Myślałam, że Meg Cabot pisze książki o tematyce takiej...bardzo młodzieżowej, a tu widzę całkiem fajny pomysł na fabułę :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś czytałam całą serie i ją uwielbiałam :) Potwierdzam to, że ta część jest bardziej dojrzała od poprzednich. Jest ku temu powód - akcja dzieje się kilka lat po zakończeniu czwartej części.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    http://zaczytanaa97.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze mówiąc, gdybym zobaczyła tą okładkę w księgarni, pewnie nawet nie spojrzałabym na opis. Okładka kompletnie nie przypadła mi do gustu, ale treść mnie zaintrygowała.
    Świetna recenzja.
    Pozdrawiam,
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też okładka nie przypadła do gustu, ale nie powinniśmy oceniać książki po okładce :D
      Dziękuję :)

      Usuń
  14. Dawno to czytałam, ale pamiętam, że podobała mi się ta seria, podobnie seria "Pośredniczka". Takie proste, ciekawe książeczki.
    Pozdrawiam,
    Szara kawiarenka

    OdpowiedzUsuń
  15. Pamiętam, jak czytałam ładnych 12-13 lat temu Pamiętnik księżniczki.
    Wciągnęła mnie ta książka, a byłam wtedy w szpitalu. Było mi jakoś tak bardziej kolorowo wtedy, więc pozytywnie kojarzy mi się ta autorka.
    http://jejwysokoscksiazka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń