niedziela, 14 lutego 2016

Trzynaście powodów- Jay Asher



Autor: Jay Asher
Data wydania: 20 października 2015
Liczba stron: 272
Tytuł oryginału: Thirteen Reasons Why

„Istnieje trzynaście powodów śmierci twojej przyjaciółki. Ty jesteś jednym z nich”.
Wyobrażacie sobie, że ktoś tak do Was mówi? Ja nie. Ale kiedy Clay Jensen  przychodzi do domu znajduje przed drzwiami paczkę. Wydaje się, że to zwykła paczka. Co może zawierać opakowanie po butach? Nic szczególnego. W środku  znajduje 7 kaset magnetofonowych..ktoś w ogóle ich jeszcze słucha? Hanna dwa tygodnie wcześniej popełniła samobójstwo, ale nagrała nikt nie wiedział, że nagrała się na kasety. Dziewczyna w tych kasetach wyjaśnia, że istnieje trzynaście powodów, dlaczego popełniła samobójstwo. Clay przez całą noc włóczy się po mieście, a głos Hanny służy mu za przewodnika. Ale chłopak nie zrobił nic złego dziewczynie..więc, dlaczego znalazł się na tych taśmach? Już nic się nie da cofnąć.
''Mam nadzieję, że jesteście gotowi, ponieważ zamierzam wam opowiedzieć o swoim życiu. A konkretnej, dlaczego moje życie się skończyło. Bo skoro słuchacie tych taśm, jesteście jednym z powodów.''

    Hanna Baker opisała efekt śnieżnej kuli. Co to takiego? Jeśli nie wiecie to Wam wytłumaczę. Jeśli wiecie....to też wytłumaczę. A raczej wytłumaczy wikipedia XD (Nie umiem zmienić, żeby ten napis był na czarno, a nie na bordowo ;.;) Efekt kuli śnieżnej w przenośni odnosi się do procesu, który rozpoczyna się na małą skalę, czyli jakieś błahe problemy, drobnostki, ale ten proces rozrasta stopniowo, stając się niebezpiecznym. Istotnym aspektem efektu jest to, że im bardziej zaawansowany jest dany proces, tym trudniej go zatrzymać. Mam nadzieję, że wiecie o co chodzi, bo ja sama wiem, ale po prostu nie umiem tego  wytłumaczyć takimi prostymi słowami. Ja nie umiem tłumaczyć ;p Z naszego punktu widzenia może się wydawać, że niektóre problemy są błahe. Przynajmniej dla mnie, ale dla Hanny już nie koniecznie. Wydarzenia, które się rozegrały niosły za sobą coraz większe problemy. Dziewczyna nie umiała sobie z nimi poradzić. Clay by jej z chęcią pomógł, ale było już za późno. Hanna później już postawiła na sobie krzyżyk. To  doprowadziło do tego, że popełnia samobójstwo.

   Niektóre osoby są bardzo wrażliwe. Sama mam taką koleżankę. Naprawdę nieraz trzeba uważać, żeby jej nie urazić. Hanna w pewnym stopniu też taka była i to wszystko co się działo, np. plotki na jej temat też w pewnym stopniu przyczyniły się do samobójstwa. A bardziej przyczyniły się do zdarzeń, które później się wydarzyły. 

   Ta książka jest smutna. W pewnym sensie przerażająca. Uświadamia na fakt, że nasze czyny, czy też słowa mają kolosalny wpływ na drugą osobę. Może nie zdajemy sobie z tego sprawy. Ale dla osoby, która została źle potraktowana może to być  początek do rozmyślania nad samobójstwem. Uświadamia nam też, że NIE da się cofnąć czasu. Dlatego powinniśmy być ostrożni. Możemy z czasem zapomnieć o tym co się wydarzyło, o tym co zrobiliśmy. Ale druga osoba to zapamięta. 

''Chcę wcisnąć "Stop" w walkmanie i przewinąć, cofnąć całą tę rozmowę. Cofnąć się w przeszłość i ostrzec ich. Albo zrobić coś, by się w ogóle nie poznali. Ale nie mogę. Nie można przewinąć przeszłości.''

   Przy tej książce da się popłakać. Może nie za bardzo zżyłam się z bohaterami- dlatego to tak bardzo na mnie nie wpłynęło- ale nieraz było mi bardzo smutno. Po skończeniu tej książki, odczuwałam smutek, taką pustkę. Ciągle gdzieś tam wierzyłam, że Hanna naprawdę żyję, że nie popełniła samobójstwa. Jednak tak się nie stało. 

   Śmierć Hanny uświadamia Clayowi, ale nam też, że gdy nie weźmiemy sprawy w swoje ręce, gdy nie zaczniemy działać w odpowiednim momencie, to później może być już za późno. Dlatego, gdy jest taka osoba, która już zaczęła proces efektu śnieżnej kuli, powinniśmy dołożyć starań, żeby ten proces nie doszedł do końca. Czasem nie mamy na to wpływu, czasem możemy nie wiedzieć, co się dzieje w głowie drugiej osoby, ale powinniśmy chociaż spróbować. 

   Ta książka naprawdę ma głęboki sens i uświadamia nam wiele rzeczy. Zachęcam Was serdecznie do przeczytania jej. Polecam wszystkim. Nie ma tu wyjątków. Każdy powinien być świadomy tego, że nasze czyny i słowa nie są obojętne dla innych. 

''Nikt nie wie ze stuprocentową pewnością, w jakim stopniu jego postępowanie odbija się na życiu innych. Bardzo często nie mamy choćby bladego pojęcia. Mimo to robimy, co nam się żywnie podoba.''

15 komentarzy:

  1. A! Tą drugą okałdkę to ja widziałam! A ty mi jakąś brzydką dajesz!
    Aż sobie przeczytam :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. XD bo akurat w tamtej okładce miałam ebooka ;p
      To dobrze :3

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. To cieszę się :D czekam, aż przeczytasz :3

      Usuń
  3. Słyszałam wiele o tej książce, sama bardzo chcę ją przeczytać, ponieważ myślę, że ta pozycja pomaga uczyć się na błędach. Uczy, że nie warto ranić uczuć innych, bo nie wiadomo, jak jedne obraźliwe słowo odbije się na człowieku. Uważam, że każdy, kto choć raz doprowadził do łez swoimi obraźliwymi jakąś osobę, powinien przeczytać, tę książkę i zrozumieć, jak wielkie miał szczęście, że taka osoba, wciąż żyje, że postanowiła nie popełniać samobójstwa z tego powodu. Bo wtedy na pewno taka osoba miałaby poczucie dość spore winy :)
    Po książkę na pewno sięgnę :)
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no i nominowałam cię do Tagu! :D
      Pozdrawiam cieplutko :*
      http://atramentowe-ruiny.blogspot.com/

      Usuń
    2. Tak, ta książka daje dużo do myślenia.
      Dziękuję bradzo <3

      Usuń
  4. dobra recenzja, mam tę książkę w planach. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, również pozdrawiam <3

      Usuń
  5. Widziałam tę książkę na wielu blogach, jak i w księgarni, ale jakoś na nią nie zwróciłam uwagi. Teraz dzięki Tobie wiem, że muszę ją przeczytać. Bardzo interesuje mnie tematyka samobójstw, okaleczania się, patologii itp. w literaturze. Pozdrawiam serdecznie :*

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. A więc raczej nie przeczytam tej książki ponieważ w swojej biblioteczce mam "Wszystkie jasne miejsca" to mi jak na razie wystarczy tematyki samobójców jak to można w ogóle tak nazwać. :) Mimo to jeżeli przeczytam WJS i mi się bardzo spodoba to rozmyśle nad sięgnięciem i po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książkę kocham całym sercem! Wypłakałam przy niej więcej łez, niż przy Titanicu i Pamiętniku razem wziętych, a to musi coś znaczyć.
    Cieszę się, że na tobie też wywarła dobre wrażenie <3
    Pozdrawiam,
    www.annwithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię takie książki, które uświadamiają nam wiele rzeczy i potrafią czegoś nauczyć, a jednocześnie wywołują wiele emocji. Po tę muszę koniecznie sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dużo ostatnio słyszałam o tej książce. Być może sama ją przeczytam, bo w końcu będę chciała się przekonać o co tyle szumu. Mam nadzieję, że się nie zawiodę, ale po twojej recenzji widzę, że nie ;)
    Pozdrawiam serdecznie!
    http://tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bez względu na wszystko... bardzo chcę przeczytać tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń