sobota, 31 grudnia 2016

Najlepsze książki przeczytane w 2016 roku

   Rok 2016 za niedługo dobiega końca, więc warto byłoby napisać parę słów o książkach, które przeczytałam i okazały się świetne. Tak naprawdę to ten rok, był chyba pierwszym, kiedy przeczytałam dużo książek w porównaniu do dawnych lat. I natrafiłam na dużo dobrych pozycji, rzadko zdarzały się nudne i nietrafione. Bez zbędnego przedłużania..zapraszam do czytania.


   Na pewno świetną pozycją okazała się ,,Ogień i woda'' Victorii Scott. W zasadzie wszystkie jej książki, które ukazały się w Polsce, były naprawdę dobre. Czyli powyższy tom pierwszy części oraz jej kontynuacja i ,,Tytany''. Te pozycje od pierwszych stron mnie wciągnęły i na pewno będę do nich wracać. Poza tym okazały się idealnymi książkami do rozprawek.

   Te powieści na pewno nie są jakimiś wybitnymi dziełami, ale mnie się bardzo podobały i pokochałam tego domowego kociaka, który zapragnął przygód i wolności. Poza tym uwielbiam wymyślony slang w książkach. Pokochałam go w ,,Więźniu Labiryntu'' i pokochałam go tutaj. Mimo że często się on nie pojawiał, to jednak na pewno dodawał pewien klimat. Więc bardzo polecam Wam serię Wojowników, a ja sama nie mogę się doczekać kiedy przeczytam trzecią część. 


   Tę książkę wygrałam w rozdaniu na Instagramie i opis mnie zaciekawił, ale nie miałam dużych oczekiwań, jeśli chodzi o tą pozycję, a dostałam coś naprawdę dobrego. Uwaga! I stało się coś, co się nigdy nie powinno stać. Rozpłakałam się. Tak, rozpłakałam się na książce, Naprawdę, To chyba musi o czymś świadczyć. Poza tym ja nie wiedziałam, co się dzieje w książce. Nie wiedziałam, co było prawdziwe, a co nie. Jak możecie zauważyć - autorką tej pozycji jest polką. Wiem, że my, Polacy, rzadko sięgamy po takie książki, ale na tej się nie zawiedziecie. 

   


   Tę książkę chciałam już dawno i strasznie się ucieszyłam, jak zobaczyłam promocje na znaku. Przede wszystkim - ta okładka! Ale treść jest także wspaniała. Ma tyle w sobie ciepła, humoru, mimo przeciwności, przez które musi przebrnąć główny bohater. W jednej chwili płaczesz i się śmiejesz. Nie żałuję czasu, który poświęciłam, żeby przeczytać tą pozycję. Na pewno jeszcze nie jeden raz do niej wrócę.








   Takiej kontynuacji ,,Czerwonej Królowej'' to się nie spodziewałam! Mimo kiepskiego rozpoczęcia książki, nie zraziłam się, przebrnęłam przez początek i nie żałuję. W drugiej części dzieje się chyba jeszcze więcej, niż w poprzednim tomie. Z niecierpliwością czekam na trzecią część. 
A ,,Światło, którego nie widać'' była dobrą książką, jednak oczekiwałam od niej trochę więcej, po tych wszystkich pozytywnych opiniach. 

Okładka książki Szóstka Wron


   Chyba nie muszę wspominać, czemu ta książka się tutaj znalazła. Mogłabym godzinami o niej mówić, pisać. O wspaniałych bohaterach, skomplikowanym, dopracowanym świecie w każdym calu, niesamowitej fabule, jej pięknym wykonaniu..ale o tym już wspominałam w recenzji. Ale żeby się przekonać, trzeba samemu przeczytać. Ja naprawdę polecam i z niecierpliwością czekam na drugi tom. 





   Czytaliście jakąś książkę z powyżej wymienionych? A waszym zdaniem, jakie książki były najlepsze w roku 2016? 

14 komentarzy:

  1. Żałuję, bo nie czytałam żadnej z tych książek, ale wszystkie mam na swojej liście, także trzeba będzie to w końcu nadrobić :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze, nie czytałam żadnej z tych książek :/ Ale bardzo bym chciała przeczytać Szóstkę wron ♥

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  3. No, najwyższy czas kupić ,,Szóstkę wron" ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam żadnej, ale wszystkie mam zamiar. Kilka z nich musowo w tym 2017 roku :) A kilka zależy czy nawinie się okazja, ale jest pełna energii, jeżeli chodzi o czytanie nowych książek :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  5. Ulala, muszę przeczytać Ogień i wodę. xD
    Mnie tak średnio się podobało Swiatło... ale jakieś bardzo złe też nie było xDD
    Czerwona królowa była bardzo fajna, a Szóstkę wron baaardzo chcę przeczytać! <3
    Pozdrowionka! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja nienawidzę "Światła, ktorego nie widac". Okropnie mi się nie podobała!
    "Szóstka wron"! Cieszę się, że tak cie porwała!
    Pozdrawiam
    annwithbooks

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę w końcu poznać jakąś ksiażkę pani Scott!
    Ucieczkę w dzicz może kiedyś przeczytam...
    Na Szóstę wron też mam niezmierną ochotę!
    Mam dokładni takie same odczucia po Szklanym mieczu! Pierwsze 50-100 stron było dosyć słabe, ale potem <3 Według mnie dużo lepsze od pierwszej części!
    Pozdrawiam!
    zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Pati! ;*
    Ogień i Woda! Jak dobrze, że Ci się spodobała! U mnie leży na półce i czeka na przeczytanie, ale teraz o wiele bardziej czuję się zachęcona.
    Wojowników nie czytałam, ale okładka tak mnie... wrrr... wkurza. Nie znoszę kotów.
    Ileż to ja pozytywnych opinii przeczytałam o Szóstce Wron. Wypadałoby ją sprawdzić, ale najpierw skończę książki, które kupiłam i znajdują się w mojej biblioteczce :D
    Pozdrawiam!
    Martyna z bloga http://magia-ksiazek-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Z wymienionych książek akurat nic nie czytałam, jednak wiele mam w planach. "Ogień i wodę" oraz "Tytany" Victorii Scott bardzo chcę przeczytać, ale pewnie zrobię to dopiero za jakiś czas - na razie mam dosyć młodzieżówek. Podobnie ze "Szklanym mieczem". "Szóstka wron" oraz "Światło, którego nie widać" niezwykle mnie ciekawią.
    http://ksiazkowa-krolowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. "Szóstkę wron" dostałam pod choinkę, więc idealnie się składa :D
    Mam kilka pozycji, które wymieniłaś w mojej biblioteczce, więc jestem ciekawa jak mi się spodobają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cóż, "Szklany miecz" by ł zdecydowanie lepszy od tomu pierwszego ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szklany tron, leży w biblioteczce od wakacji i jakoś nie umiem zabrać się za niego. Coraz bardziej ciekawi mnie Szóstka Wron.

    Pozdrawiam,
    Kinga Maszota
    kiniabook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę Ci niektórych pozycji, a "Szóstkę wron" muszę sobie szybko sprawić.

    OdpowiedzUsuń