piątek, 2 grudnia 2016

Recenzja ,,Paxa'' Sary Pennypacker

Znalezione obrazy dla zapytania pax sara

Jak widzicie- powracam na bloga! Trochę długo nic nie pisałam..Nie będę wam pisać, że szkoła i blabla, bo trochę te ''wymówki'' się robią nudne. Chociaż faktycznie tak było, czasem wracam ze szkoły o 15, potem jem obiad, uczę się do wieczora i idę spać. Nawet nie mam czasu na czytanie. Z racji tego, że się źle czułam i zostałam w domu, to postanowiłam napisać recenzje książki (W końcu!). I to nie byle jakiej, bo ona jest piękna i po prostu kocham ją całym serduszkiem.

Odkąd Peter uratował osieroconego liska, on i Pax byli nierozłączni. Pewnego dnia dzieje się jednak coś, czego Peter nigdy by się nie spodziewał: jego ojciec idzie do wojska i chłopiec musi się przeprowadzić do dziadka, którego słabo zna i raczej nie lubi (ze wzajemnością) – a lisa wypuścić do lasu.
Jednak już pierwszej nocy Peter wymyka się z domu dziadka i wyrusza do swojego, oddalonego o 500 kilometrów, gdzie ma nadzieję zastać Paxa.
Lis w tym czasie musi się nauczyć, jak przetrwać w dzikim lesie, i na nowo odkryć świat ludzi i zwierząt. Nigdy jednak nie traci nadziei, że jego chłopiec po niego wróci.

Czy dwunastolatek dotrze sam do domu? I czy odnajdzie tam Paxa?

   Po pierwsze muszę napisać o wykonaniu książki. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Jak tylko zobaczyłam zdjęcie na fanpage'u wydawnictwa Iuvi, to wiedziałam że muszę ją przeczytać. Jeszcze te obrazki w środku..♥ Niby takie proste, ale jednak są piękne i wprowadzają czytelnika w klimat książki. 

   Trochę nie rozumiem jak można porzucić swoje zwierzę. Jeżeli już się decydujemy na jakieś zwierzątko, to jesteśmy za nie odpowiedzialni, to nie jest jakaś zabawka, którą można wyrzucić. Może ktoś powiedzieć: ,,Ale z lisem to co innego''. Nie, nie jest to co innego. Ten lis od małego był z ludźmi. Takie zwierzę nie umie samodzielnie polować i zdobywać jedzenie. 
Dlatego ja z ojcem Petera się nie polubiliśmy.

   W zasadzie to nie wiem czy bym się zdobyła na to, żeby uciec z domu i iść pieszo tyle drogi, w poszukiwaniu swojego zwierzęcia. Nawet nie wiemy czy ono żyje. Ale wiem, że nie wyrzuciłabym czy też nie pozwoliłabym wyrzucić je z domu. Jeżeli już bym nie mogła się nim dalej opiekować, to oddałabym je komuś innemu. Ale przykład Petera pokazuje jak mocno człowiek może być związany ze zwierzęciem. Jeżeli by się tak głębiej zastanowić, to ta książka pokazuje nam ile jesteśmy zrobić dla jakieś osoby, w tym wypadku był to lis, ale może chodzić o człowieka. Po prostu o kogoś, kto jest nam bliski.  

   Z jednej strony gdzieś tam przeczuwałam, że tak się skończy książka, ale z drugiej strony - miałam nadzieję, że jednak nie. Książka jest idealna zarówno dla dorosłych, jak i nastolatków, dzieci. Z całego serca wszystkim polecam ♥

Znalezione obrazy dla zapytania pax sara

Za możliwość przeczytania książki, 
serdecznie dziękuję Wydawnictwu Iuvi.

11 komentarzy:

  1. Ta książka kusi mnie już od dłuższego czasu, może Mikołaj mi ją dostarczy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przejmuj się, u mnie dzień wygląda tak samo :') Przykre to.
    Okładka mnie zauroczyła, od kiedy pierwszy raz na nią spojrzałam i... w środku są obrazki?!?!?! Strasznie lubię! Popieram! Aprobuję! To mnie tylko bardziej zachęca do przeczytania!!!
    Ta książka kojarzy mi się z Lassie (nie pamiętam, jak to się pisze xD), a bardzo lubię ten film (książki nie znam niestety :( ), dlatego tym bardziej muszę przeczytać!!!! ^_^ ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak długo musisz czekać na odpowiedź..wybacz :(
      Ale nareszcie za niedługo wolne, a potem ferie! A potem..testy gimnazjalne. Ta szkoła mnie wykończy.
      Tak samo zareagowałam jak się dowiedziałam o obrazkach XD
      Chyba kiedyś oglądałam ten film, ale mam tylko jakieś prześwity. Chyba czas go obejrzeć jeszcze raz!

      Usuń
  3. U mnie niestety na książki mało czasu, ale zapamiętam tytuł i w przyszłości chętnie na nią zerknę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tę książkę na półce i jak tylko skończę czytać obecną powieść to zabieram się za to cudo!
    Pozdrawiam, Volusequat

    OdpowiedzUsuń
  5. Może spodobałaby sie moim córkom, uwielbiają książeczkę Rudek i Reks (Disney) o udomowionym lisku, więc ta powieść mogłaby je zainteresować a lubią słuchać więc zastanawiam się nad zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tę książkę na półce, gdzie grzecznie czeka na swoją kolej. Jak tylko skończę [Królobójczynię] to zapewne po nią sięgnę, bo apetyt rośnie wraz z każdą kolejną pozytywną recenzją. :)
    Pozdrawiam. ;)
    #Ivy z Bluszczowych Recenzji

    OdpowiedzUsuń
  7. :Paxa" mam zamiar zakupić mojej młodszej siostrze na gwiazdkę. To zdecydowanie bardziej jej klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja także zwracam dużą uwagę na wykonanie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To brzmi jak książka dla mojej znajomej, która uwielbia zwierzęta i wszelkie historie z nimi związane :)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  10. ,,Pax'' czeka już u mnie na półce i nie mogę się doczekać, aż się za niego wezmę! <3

    http://guide-to-the-world-of-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń