sobota, 24 grudnia 2016

,,Rywalki'' Kiera Cass

Znalezione obrazy dla zapytania rywalki korona



Dla trzydziestu pięciu dziewcząt Eliminacje są szansą ich życia. To dzięki nim mają szansę uciec z ponurej rzeczywistości. Ze świata, w którym panują kastowe podziały, wprost do pałacu, w którym będą spełniane ich życzenia. Z miejsca, gdzie głód i choroby są na porządku dziennym, do krainy jedwabi i klejnotów. Celem Eliminacji jest wyłonienie żony dla czarującego i przystojnego księcia Maxona. Każda dziewczyna marzy o tym, by zostać Wybraną. Każda poza Americą Singer.

Dla Ameriki Eliminacje to koszmar. Oznacza konieczność rozstania z Aspenem – jej sekretną miłością i opuszczenie domu. A wszystko tylko po to, by wziąć udział w morderczym wyścigu o koronę, której wcale nie pragnie.
Jednak gdy spotyka Maxona, który naprawdę przypomina księcia z bajki, America zaczyna zadawać sobie pytanie, czy naprawdę chce za wszelką cenę opuścić pałac. Być może życie o jakim marzyła wcale nie jest lepsze niż to, którego nawet nie chciała sobie wyobrazić…



   Powiem szczerze, że jestem zaskoczona, ale pozytywnie. Ja jakoś nie mam zbytnio dużych wymagań do książek. Jednak do tej książki podeszłam ostrożnie, ponieważ mojej przyjaciółce nie podobała się zbytnio, a że mamy dość podobne upodobania, to..no cóż. Czasami jesteśmy zupełnie inne, więc tak też było w tym przypadku. Ale dlaczego książka mi się spodobała? Zapraszam do przeczytania recenzji.


   Nie byłabym sobą gdybym nie wspomniała o okładce. Cała seria ma przepiękne okładki, więc na pewno będę chciała mieć je na swojej półce. Poza tym często możemy zobaczyć książki Kiery Cass w zestawieniach najładniejszych okładek.

Znalezione obrazy dla zapytania seria selekcja okładki

   Nieraz przez bohaterów czytanie książki staje się mniej przyjemniejsze albo w ogóle nie doczytujemy jakieś pozycji. Czy tak jest w przypadku Rywalek? Ja tego tak nie odczułam, ale owszem..mamy irytującą bohaterkę. Pewnie się już domyślacie. Tak, jest nią America! Chociaż starałam się przymknąć na jej zachowanie oko i wczuć się w jej położenie. Nie da się przestać kochać jakieś osoby z dnia na dzień. Ale ja Aspena nie polubiłam. Nawet nie rozumiałam jego zachowania. Dlaczego uważał, że to on powinien utrzymywać rodzinę i o nią dbać? Poza tym zwracał uwagi na kasty, a moim zdaniem one nie są ważne, jeżeli się kogoś kocha. Wkurzał mnie tym. 
Byłam pozytywnie zaskoczona Maxonem. Wprawdzie jest księciem i pewnie nie jedna osoba na jego miejscu, wykorzystałaby tą pozycje do swoich celów, czy też wywyższałaby się. Ale on okazał się zupełnie inny, nawet się nie wkurzył na dziewczynę, która na niego nawrzeszczała. Po prostu książę idealny, Wiem że to może być dla niektórych książka, z której będziemy się śmiać przez jej absurd. Na przykład normalny książę nie pozwoliłby na to, żeby jakaś dziewuszka, która wydaje się chora psychicznie go obrażała. Chyba..ja ta nie wiem. Może nie każdy jest Mavenem hehe. Ale w każdym razie jest to przede wszystkim odmóżdżacz, książka, przy której się zrelaksujemy  

   Styl pisania autorki jest lekki, przyjemny więc szybko się czyta. Na początku nie rozumiałam o co chodzi z Dwójkami, Piątkami, ale pisarka szybko nam to wyjaśnia i da się zrozumieć, że chodzi o kasty.
Rywalki przeczytałam po książce, którą męczyłam dwa miesiące, więc powieść Kiery Cass okazała się być idealna w tamtym momencie. Ta książka jest 'księżniczkowa', a zawsze uwielbiałam oglądać bajki Disneya, a tam często są księżniczki, więc kolejny plus z mojej strony dla tej pozycji. Nie starałam się też szukać jej drugiego dna, po prostu chciałam się zrelaksować. Więc jeżeli Wy szukacie takiej książki, to ona będzie idealna. A może ją nawet pokochacie - tak jak było w moim przypadku.

★★★★★★★★☆☆

PS. Dziękuję Wam za 100 obserwatorów! Bez Was na pewno nie miałabym też takiej motywacji do pisania. Więc jeszcze raz dziękuję, że jesteście ♥ Myślę że za jakiś czas powinien pojawić się jakiś konkurs z tej okazji, ale to jeszcze zobaczę. Także ja się z Wami na razie żegnam, do następnego posta!  

13 komentarzy:

  1. A ja nadal nie chcę tego czytać. Mam jakieś uprzedzenie, mimo że nawet to wypożyczyłam. xd
    Ostatnio koleżanka powiedziała, że [Rywalki] to lukier i miłosne dylematy Americi, więc mi się odechciało.

    Pozdrawiam Cię gorąco i życzę radosnych, ciepłych świąt! :)
    Izzy z Heavy Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i są miłosne dylematy Americi, ale nie tylko! Można na to przymknąć oko. A skoro już wypożyczyłaś, to chociaż spróbuj :D
      Rowież pozdrawiam!

      Usuń
  2. Bardzo lubię "Rywalki" ;) Ostatnio dopadła mnie chęć na ponowne przeczytanie tej serii. Chciałabym ją sobie przypomnieć, szczególnie pierwszą część ;)
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na pewno też będę wracać do tej serii, gdy ją skończę :)
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  3. Mnie najbardziej podobała się Jedyna. ;) A reszta to taka ujdzie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie czytałam, pewnie jakoś w styczniu dopiero ją kupię, ale najpierw 2 część :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Lubię tę trylogię. Jest taka lekka i odprężająca ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Narazie czytałam tylko 1 część, ale myślę że też polubię całą trylogię ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Lubię te lekkość Selekcji i "Rywalki" bardzo mi się podobały. Też nie lubię Aspena, choć zaczynając czytać tę książkę byłam już do niego uprzedzona po lekturze "Księcia i gwardzisty". W każdym razie: #teammaxon! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, to Księcia i gwardzistę można czytać przed Rywalkami?
      #teammaxon!:)

      Usuń
  6. Okładki są przepiękne, ale ta pani na okładce Następczyni ma dziwne oczy. xDD
    Bardzo miło wspominam te książki, jednak tylko do wyżej wspomnianej Następczyni, bo uważam, że była ona naciągana i Eadlyn straaaasznie mnie irytowała. :/
    Maxon był idealny! *.*
    Pozdrawiam! :)
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, nie zauważyłam XDD
      Właśnie wiele osób mówi, że książki okej, ale do Następczyni tylko. CICHO, nie wiem kto to Eadlyn XD
      Tak, tak 💕

      Usuń
  7. Pierwsze trzy części przeczytałam każdą w jeden dzień ♥ Następczyni czytałam już dłużej, ale tylko dlatego, że miałam mało czasu przez szkołę. Przede mną jeszcze Korona i dodatki. Następczyni ma różne opinie, ale mi się bardzo podobała :D Ogólnie całą serię wprost uwielbiam ♥

    zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń